Jesteś tu:  Dziecko » Ciąża od A - Z » Ciąża tydzień po tygodniu » Co słychać, maluchu?

Co słychać, maluchu?

Ciąża od A do Z | 26.05.2013

Czytanie, mówienie, odtwarzanie muzyki czy śpiewanie to tylko niektóre z bodźców, jakie mogą być odbierane przez dziecko jeszcze przed narodzeniem. Ostatnie badania francuskich naukowców opublikowane na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences” pokazują, że już w 28. tygodniu ciąży maluch jest w stanie odróżnić głos męski i kobiecy, a nawet proste sylaby takie jak „ba” czy „ga”. W jaki sposób bodźce dźwiękowe wpływają na rozwój dziecka przed i tuż po narodzeniu?

Kiedy w 23. tygodniu ciąży maluch zaczyna słyszeć, mówienie do brzuszka przestaje być tylko atrakcją dla bliskich. Dźwięki w tym czasie zaczynają mieć wpływ na rozwój umysłowy, uwrażliwienie i zapewnienie maluchowi poczucia bezpieczeństwa. Trzeba jednak wiedzieć, w jaki sposób dostarczać dziecku tych bodźców, które są dla niego najlepsze i w jaki sposób maluch próbuje na nie odpowiadać.

Jaka to melodia?


Bicie serca, oddech czy ruchy robaczkowe jelit to jedne z pierwszych odgłosów, jakie maluch słyszy w brzuchu mamy. Te rytmiczne, spokojne dźwięki uspokajają dziecko. Podobnie wygląda to w przypadku muzyki, która dodatkowo może wpływać na rozwój umysłowy potomka. Niektórzy wskazują na tzw. efekt Mozarta, czyli zwiększanie zdolności intelektualnych dzięki muzyce tego kompozytora.

Ważniejsze jest jednak to, aby słuchane utwory spotykały się z uznaniem mamy – jej odprężenie i dobre samopoczucie jest najlepsze dla malucha. Brzmienia powinny być raczej spokojne i niezbyt głośne. Warto przy tym obserwować aktywności dziecka, da ono bowiem znaki, jeśli coś mu się spodoba lub zacznie drażnić. Polecane jest także śpiewanie, nawet jeśli wykonania nie będą powodem do dumy. Dzięki piosenkom maluszek będzie spokojniejszy, a dodatkowe bodźce rozwiną jego zdolności.

– Śpiewanie niemowlętom może wzbudzać ich pierwszy, świadomy uśmiech, który pojawia się zazwyczaj między szóstym a ósmym tygodniem życia – tłumaczy Agnieszka Godlewska-Wawrzyniak, pedagog z Helen Doron Early English.

- Poza tym dzięki temu uczymy dziecko prostych sylab i oswajamy je z językiem – dodaje.

 




schowek
do schowka
poleć
poleć znajomemu


    Get Adobe Flash player