Jesteś tu:  Psychologia i seks » Seks » Psychologia » Sztuka seksualnego kompromisu, czyli jak do siebie dotrzeć.

Sztuka seksualnego kompromisu, czyli jak do siebie dotrzeć.

„Co za dużo, to nie zdrowo”, mówi stare przysłowie. Co ciekawe pasuje ono idealnie do wszystkich aspektów naszego życia, łącznie z… sferą seksualności. Często bywa bowiem tak, że zatraceni w własnych łóżkowych fantazjach i chętni na nowe doznania i eksperymenty zapominamy o tym, co najistotniejsze podczas zbliżenia z partnerem. Czy w seksie można przesadzić? Co zrobić, gdy pragnienia naszego partnera przewyższają nasze upodobania i przynoszą nam więcej nieprzyjemności, niż satysfakcji?

Udany, satysfakcjonujący seks wymaga od nas mnóstwa wyobraźni, odwagi, ale też skłonności do eksperymentów i otwartości. Są pary, dla których w sferze intymności nie ma tematów tabu, które lubują się w odkrywaniu nowych doznań i skłaniają się do odważnych, łóżkowych eksperymentów. Są też tacy, dla których najwspanialszy seks to ten, który uprawia się spokojnie, delikatnie i w skupieniu nad wzajemnymi emocjami. I ten pierwszy i ten drugi typ seksualnych upodobań ma swoje zalety i swoich zwolenników – i dopóki temperament dwóch osób pokrywa się, mogą oni liczyć na udane, satysfakcjonujące życie seksualne.

Problem zaczyna się wtedy, gdy po dotarciu do siebie w sferze intymności, odkrywamy, że nasz partner jest z zupełnie innej, seksualnej bajki. Przykładowo: on uwielbia seks z dominującą partnerką, wymaga od ciebie decydującej, twardej postawy, pragnie byś w łóżku okazywała mu swoja siłę. Ty z kolei marzysz o namiętnej, romantycznej nocy, podczas której to nie sam stosunek będzie najważniejszy, lecz więź, która się między wami wytworzy… On ma ochotę na seks w miejscu publicznym, ty nie wyobrażasz sobie, że mogłabyś to robić, podczas gdy wokoło chodziliby inni ludzie. Lub zupełnie na odwrót – ty chcesz, by twój partner zdominował cię, chcesz testować nowe pozycje, marzysz o wprowadzeniu do waszej sypialni seks – gadżetów. On znów kochałby się najchętniej przy zapalonym świetle i pod kołdrą…

Przykładów na nieporozumienie, które może wystąpić między dwojgiem osób w sferze seksu można wyliczać w nieskończoność. Z pewnością niedopasowanie się pod względem seksualnego temperamentu jest ogromnym problemem dla każdej pary. Mimo naszego uczucia do drugiej osoby, rozczarowujący seks sprawia, że oddalamy się od siebie i coraz częściej zdarza nam się unikać wspólnych kontaktów seksualnych. Może być również tak, że jeden z partnerów, niepogodzony z brakiem temperamentu swojej ukochanej lub ukochanego, stara się wymusić na nim spełnianie swoich potrzeb. Należy pamiętać, że nie ma niczego gorszego w sferze seksu niż robienie czegoś z przymusu – spełnianie fantazji swojego partnera mimo woli, zamiast rozbudzać powoduje pogłębienie niechęci do zbliżeń, a do tego pozostawia za sobą uczucie wstydu i rozżalenia.

Jak dotrzeć do siebie w sprawach łóżkowych?

  • nie wstydźcie się mówić o swoich potrzebach bezpośrednio i otwarcie. W związku nie ma miejsca na wstyd – szczególnie w jego intymnych sferach.
  • pamiętajcie, że w związku jesteście równi, a potrzeby każdego z was są tak samo ważne. Dlatego w każdym związku najważniejsza jest zdolność do kompromisu, także w sferze seksu. Jeśli partner proponuje ci coś, co początkowo wywołuje u ciebie strach i wstyd (np. seks w miejscu publicznym) nie zgadzaj się wbrew swojej woli, ani też nie odmawiaj kategorycznie. Dowiedz się, dlaczego fantazjuje o takim rodzaju seksu – może podświadomie pragnie po prostu więcej ekspresji i emocji w waszym łóżku?
  • jeśli zauważycie z partnerem, że wasze temperamenty są zupełnie inne i wasze oczekiwania względem siebie nie pokrywają się, jeszcze nic straconego. Nie zmuszajcie się do niczego i nie wymagajcie od siebie zbyt wiele, po prostu cieszcie się sobą i powoli wzbogacajcie swoje życie o te elementy, które oboje akceptujecie.
  • są takie rzeczy w sferze seksu, na które masz prawo się nie zgodzić, mogą one bowiem być dla ciebie niegodne, a nawet bolesne – należą na nich np. seks z użyciem przemocy, czy też kręcenie stosunku kamerą. Pamiętaj, że jakkolwiek jesteś wyzwolona, seks z twoim partnerem nie może być dla ciebie przykry lub bolesny.

StrefaKobiety.pl

redakcja@strefakobiety.pl



schowek
do schowka
poleć
poleć znajomemu

    Get Adobe Flash player