Jesteś tu:  Uroda » Makijaż » Kosmetyki - nowości, rankingi, recenzje » Essence zestaw mini błyszczyków – recenzja

Essence zestaw mini błyszczyków – recenzja

Jak wiadomo, błyszczyków w damskiej kosmetyczce nigdy nie jest za wiele. Tym bardziej jeśli są niewielkich rozmiarów, mieszczą się dosłownie wszędzie, a przy tym mają naprawdę ładne i uniwersalne kolory. Jeśli ty także jesteś fanką małych, uroczych kosmetyków- gadżetów, z pewnością do gustu przypadną ci potrójne mini błyszczyki Essence.

Zestawy błyszczyków to nowość od marki Essence. Dostępne są w dwóch wersjach – w kolorach cielistych oraz różowych. Tu recenzja drugiego zestawu (Big Apple Style) zawierającego błyszczyk transparentny, połyskliwy i lekko różowy oraz matowo – różowy.

Zanim przejdę do zawartości opakowania, na początek kilka słów o nim samym. Rzadko bowiem spotyka się produkt tak ładnie i fantazyjnie zapakowany, idealnie nadający się na przykład jako dodatek do prezentu.

Błyszczki mieszczą się w niewielkim kartonowym opakowaniu, zamykanym na magnes. Rozwiązanie bardzo proste i efektownie, jednocześnie pozwalające trzymać błyszczyki razem, uporządkowane w jednym miejscu.

Pojemność błyszczyków jest naprawdę niewielka – każdy z nich ma zaledwie 2 ml objętości. W stosunku do pełnowymiarowych błyszczyków to niewiele, ale zważając na to, że za niewielką cenę otrzymujemy 3 różne odcienie o łącznej pojemności 6 ml, zakup zaczyna wydawać się całkiem opłacalny.

Bardzo dużym plusem każdego błyszczyka, jest moim zdaniem wygodny aplikator w formie skośnie ściętej gąbeczki. Umożliwia ona całkiem wygodną aplikację błyszczyka.

Zaletą jest także gęsta konsystencja błyszczyków – moim zdaniem idealna. Błyszczyki łatwo się nakłada i dobrze rozprowadza.

Kolejny plus to owocowy zapach i smak błyszczyków – sugerując się nazwą błyszczyków – jabłkowy.

Kolorystyka błyszczyków utrzymana jest w podobnej (jasnej, bardzo naturalnej) tonacji.

Dla kogoś kto lubi intensywne mocne kolory na ustach błyszczyki nie będą raczej zachwycające, mnie podobają się właśnie ze względu na delikatne, przezroczyste odcienie. Przed zakupem warto wiedzieć, że efekt na ustach po nałożeniu błyszczyka jest jeszcze delikatniejszy, niż w opakowaniu. Jeśli więc lubicie delikatne, naturalne odcienie – warto się nimi zainteresować.

Pierwszy z błyszczyków nie ma żadnego koloru, ani drobinek rozświetlających – to klasyczny, transparentny błyszczyk, nadający jedynie sam połysk. Moim zdaniem jest najmniej interesujący z całej trójki, z drugiej jednak strony warto mieć w swojej kosmetyczce kosmetyk do ust, który tak ładnie i naturalnie rozświetla usta.

Drugi z błyszczyków Essence jest moim zdaniem najciekawszy z całej trójki. To delikatny, bardzo blady (niemal transparentny) róż z mnóstwem rozświetlających, brokatowych drobinek. Ze wszystkich błyszczyków daje najbardziej połyskliwy efekt. Spodobał mi się nie tylko za mocny efekt rozświetlenia, ale także dlatego, że drobinki są bardzo niewielkie, delikatne i co najważniejsze – niewyczuwalne na ustach, co w przypadku wielu błyszczyków z drobinkami jest rzadkością.

Ostatni z trójki błyszczyków Essence to bardzo blady, mleczny róż. Nie ma żadnych drobinek rozświetlających, moim zdaniem najmniej błyszczący z całej trójki, co w przypadku takiego odcienia jest według mnie zaletą. Błyszczyk ładnie podkreśla jasny kolor róż, wygląda bardzo naturalnie, myślę, że będzie bardzo ładnie komponował się z mocniejszym makijażem oczu. Kolejny kolor, który warto mieć w swojej kosmetycznie, szczególnie jeśli lubimy takie cieliste, naturalne odcienie

To, co najbardziej zaskoczyło mnie w tym zestawie błyszczyków, to ich stosunkowo dobra trwałość.  Oczywiście trudno jest spodziewać się po takim kosmetyku kilkugodzinnej trwałości i połysku na ustach, ale w stosunku do innych, podobnych produktów te błyszczyki Essence wypadają bardzo dobrze. Na ustach utrzymują się ponad godzinę, nie schodzą podczas jedzenia.

Podsumowując potrójny zestaw błyszczyków Essence to produkt, który z pewnością przypadnie do gustu każdej miłośniczce delikatnych, ale efektownych błyszczyków oraz tym, którzy lubią takie kosmetyczne gadżety.  W stosunku ceny do jakości uważam, że to naprawdę dobre kosmetyki, szczególnie przydatne podczas poprawek w ciągu dnia – ze względu na swój niewielki rozmiar i bardzo naturalny efekt, który gwarantuje, że nawet nie mając lusterka nie umalujemy się nimi źle.

Błyszczyki Essence można kupić w każdej Drogerii Natura oraz Drogeriach Douglas. Cena ok 10 zł


Przetestowała: Beata Łuniewska

StrefaKobiety.pl

redakcja@strefakobiety.pl










schowek
do schowka
poleć
poleć znajomemu


    Get Adobe Flash player